KOŃ, SPRAWA POLSKA

MAREK GRZYBOWSKI

Category: holding (page 1 of 2)

Czy państwowe stadniny są nam potrzebne?

Z czeluści FB dotarł do mnie artykuł (i zaraz gdzieś zniknął).  Nieznany mi bliżej autor próbuje udowodnić tezę, że Janów i Michałów (domyślam się, że Białka również) powinny zostać sprywatyzowane, gdyż nie warto utrzymywać ich na koszt podatnika. Jako dowód przytoczone są przykłady wszystkich krajów, gdzie istniały różne systemy hodowli państwowej i już ich nie ma, albo zostawiono je w szczątkowym stanie. Teza atrakcyjna, tyle tylko, że są setki przykładów, gdzie cały świat coś tam powszechnie uważa, aż przychodzi jakiś Polak i pokazuje, że może być inaczej i lepiej.

Continue reading

Zmarnowane ćwierćwiecze

Dwa lat rządów obecnej koalicji to dla Polski tragicznie zmarnowany czas. W moich wpisach, sprzed dwóch lat, znajdziecie Państwo czarne przewidywania, które niestety sprawdzają się z porażającą oczywistością, widoczną dla każdego, kto zachował jakiś obiektywizm w ocenie rzeczywistości. Po prostu na kłamstwie i nienawiści nie da się niczego dobrego zbudować. W historii polskich kultowych stadnin arabskich ten zmarnowany czas trwa już 25 lat. W środowisku hodowców, ale też polityków i mediów toczy się dyskusja o stanie ekonomicznym Janowa, Michałowa i Białki. Biorę udział w tej dyskusji nie po to, aby eksponować swoje niegdysiejsze zasługi, jak niektórzy dyskutanci chcieliby widzieć. Zabieram głos, gdyż bez zrozumienia przeszłości trudno jest zbudować jakiś sensowny program naprawy.

Continue reading

Wątpliwa duma, zapomniany prestiż EPILOG cz. 4

2001 upadek aukcji, czyli „zamienił stryjek…”

Do „przetargu” na organizatora aukcji przystąpiliśmy wiedząc, że wymyślono tę procedurę tylko po to, aby nas się pozbyć. Perfidia polegała na tym, że AWRSP postanowiła utrącić Polish Prestige rękami Marka Treli i Jerzego Białoboka.  Już sam pomysł przetargu na mój autorski projekt, który tworzyłem i realizowałem od wczesnych lat siedemdziesiątych do jego kulminacyjnego rozwoju w latach 1996 -2000 był nieuczciwością. Mimo to złożyliśmy dobrą ofertę, popartą wieloletnim doświadczeniem organizowania i prowadzenia tej imprezy. Continue reading

Konie na granicy

Żołnierzom Wojska Polskiego, Straży Granicznej, Wojsk Obrony Terytorialnej oraz funkcjonariuszom polskiej Policji, którzy z narażeniem zdrowia i życia strzegą polskich granic, bezpieczeństwa i porządku należą się słowa szacunku i podziękowania, które niniejszym składam. Dzięki relacjom TVP mogliśmy zobaczyć, że w służbie patrolowej wykorzystywane są również konie. Continue reading

Gra o wielkie pieniądze

W sobotę 16 października oglądałem w TVP Sport relację na żywo z toru wyścigowego Royal Ascot. Jeden z najważniejszych dni wyścigowych Champions Day, kilkaset tysięcy publiczności na torze, miliony widzów TV na świecie, elegancja i emocja, konie warte miliony dolarów. Wyścigi to gra o wielkie pieniądze.  Rodzi się pytanie: dlaczego właściwie Polska w tej światowej grze o pieniądze nie uczestniczy?  Sięgnąłem po swój artykuł, który ukazał się w Koniu Polskim  2003/1  „Polskie Ascot”. Wierzyliśmy wtedy, że Służewiec, na prawdę, może stać się polskim Ascot. Continue reading

Etyka hodowli

Gomora i jej skarb, foto Marek Gadzalski

PiS w trybie pośpiesznym upomniał się o dobrostan zwierząt. Projekt ustawy pod roboczą nazwą „Piątka Kaczyńskiego” ma być pilnie procedowany w Senacie, pomimo że nagły tryb legislacyjny grozi  utratą sejmowej większości.  Rządzącym zależy na humanitarnym traktowaniu naszych „braci mniejszych”, to dobrze, jednakże rodzi się pytanie o priorytety, w sytuacji gdy niedokończona jest reforma sądownictwa, dekoncentrację mediów odłożono, a społeczny projekt ustawy o ochronie życia poczętego już trzeci rok tkwi w zamrażarce sejmowej. Cóż, oto „signum temporis”, znak naszych czasów. Pochylamy się nad losem zwierząt, a u ludzi aborcję i eutanazję „postępowe” środowiska każą nam zaliczać do kategorii praw człowieka. Warto zastanowić się jakie implikacje ten trend niesie dla polskiego rolnictwa i hodowli zwierząt, w tym dla hodowli koni? Continue reading

Wiara i hejt

Dzięki Bogu Najwyższemu Polska wyszła zwycięsko z kolejnego zakrętu dziejowego. Wybór Andrzeja Dudy zapowiada harmonijną współpracę większości parlamentarnej, rządu i prezydenta, co stanowi niezbędną podstawę dla powstania polskiego „cudu gospodarczego”. Jesteśmy na dobrej drodze, ale jest jeszcze wiele do zrobienia i Jarosław Kaczyński zapowiada rekonstrukcję rządu. Wierzę, że jego intencją jest odblokowanie tych inicjatyw rozwojowych, które nie mieszczą się w sztucznym podziale kompetencyjnym poszczególnych ministerstw. Hodowla koni jest tego najlepszym przykładem. Continue reading

Uwierzcie w szansę

W samym środku pandemii i u początku wielkiego kryzysu ekonomicznego piszę o szansach Polski na wybicie się na światową gospodarczą potęgę, i nie jestem szalony. Szansą jest polskie rolnictwo, produkujące zdrową i smaczną żywność, na którą zawsze jest popyt, trwale rosnący i nieograniczony. Elementem rolnictwa z szansą na rozwój jest hodowla, również hodowla koni, która zaspakaja bardzo istotne potrzeby społeczne związane ze sportem, rekreacją, kulturą, zdrowiem. Kryzys ekonomiczny i obserwowany rozwój ruchów ekologicznych wstrząsną światowym rolnictwem. Jedni producenci upadną, inni przechwycą rynki zbytu. Wygrają ci, którzy szybciej pokonają kryzys i będą lepiej zorganizowani do zaspokojenia popytu, wypromowania i utrzymania własnych marek produktowych. Teraz jest dobry czas na śmiałe posunięcia. Potrzebny jest silny polski koncern hodowlany – holding „Hodowla Polska Sp. z o.o.” Continue reading

Pandemia i hodowla koni

Marek Szewczyk, na swoim blogu Hipologika poruszył temat chyba ostatnio najważniejszy: „ Wpływ koronowirusa na PSK” (22.03.20). Poniższy tekst jest moim głosem w dyskusji i ukazał się jako komentarz do tekstu Marka.   Continue reading

Mam plan

W stadninach spółkach skarbu państwa trwają gorączkowe poszukiwania kandydatów na stołki prezesów. Chętnych ryzykantów jest niewielu. MRiRW i KOWR jakby nie chcą widzieć , że dotychczasowe próby nie przyniosły pozytywnego rezultatu. I nie przyniosą. Kryzys w hodowli koni jest daleko głębszy, niż się to decydentom wydaje. Atutem hodowli państwowej był polski system hodowlany, rozwalany przez AWRSP, ANR, KOWR od ponad 20 lat. Dopóki system nie zostanie stworzony na nowo, dopóty zarządzanie stadniną państwową będzie misją wysokiego ryzyka. Ja mam plan, który przedstawiałem kolejnym ministrom. Cóż, u kolejnych ekip politycznych, plan przegrywa z doraźną, personalną partaniną.   Continue reading

Older posts

© 2026 KOŃ, SPRAWA POLSKA

Theme by Anders NorenUp ↑