Dziś druga część materiałów Arabian Horse Video Magazine w opracowaniu Moniki Szatyńskiej-Luft i Krzysztofa Dużyńskiego. Zobaczycie w niej ludzi, którzy tworzyli potęgę polskiej hodowli, konie które były dowodem światowego mistrzostwa polskich hodowców. Usłyszycie o polskiej myśli hodowlanej, która oparta była o naturalne metody chowu i rozrodu. O tych naturalnych metodach mówi Marek Trela, wtedy lekarz weterynarii w Janowie, który po objęciu stołka prezesa zasady porzucił, a wraz z nimi wszystkie atuty, które pozytywnie wyróżniały polskie stadniny państwowe od innych hodowli na świecie. Jeśli więc kiedyś przystąpimy do odbudowy polskiej hodowli, po destrukcji lat 2001 – 2026, to trzeba będzie powrócić do korzeni. Polska jest wielka i szanowana, gdy pozostaje wierna swoim wartościom, zasadom, swojej misji, historii i tradycji. Polska, która małpuje obce mody, poglądy i trendy staje się prowincjonalna, nieważna i pozbawiona szacunku. Dotyczy to nie tylko hodowli.
Marek Grzybowski

„Pawiem narodów byłaś i papugą” – tymi słowami krytykował Słowacki nadmierną skłonność Polaków do ulegania obcym modom i zwyczajom. Nie wydaje się żebyśmy zmądrzeli w tym względzie, patrząc chociażby na durną modę tatuowania się, czy latania w podartych portkach. Na naszym końskim podwórku dramatem jest to, że podążając za „światowymi” trendami, hodowla koni arabskich w Polsce utraciła to co stanowiło o jej wielkości. Zniszczono markę „Pure Polish” , porzucono wszystkie dawne zasady hodowlane, zmarnotrawiono dziesiątki lat pracy nad budowaniem rynku dla polskiej hodowli.
Najnowsze komentarze