KOŃ, SPRAWA POLSKA

MAREK GRZYBOWSKI

Tag: Andrzej Krzyształowicz (page 1 of 2)

Dawnych wspomnień czar

Zapewne niewielu z Was pamięta klimat dawnych janowskich aukcji organizowanych przez Animex, a później przez Polish Prestige. Od roku 2001 hodowla koni czystej krwi i aukcja poddane zostały „światowym” trendom, co było jednym z symptomów, a właściwie przyczyn upadku. Napisałem parę artykułów na te tematy. Dziś pragnę wydobyć z głębin YT materiały Arabian Horse Video Magazine z 1985 r, na bazie których Monika Szatyńska-Luft i Krzysztof Dużyński oparli moją opowieść o tym jak organizowaliśmy janowskie aukcje. Na początek video clip – impresja amerykańskich dziennikarzy po ich wizycie w Polsce. Jeśli to Państwa nie zanudzi to opublikuję kolejne części reportażu.

Marek Grzybowski

Mit 10: „Sprzedają się same…”

Na portalu www.purepolishsociety.com ukazał się ciekawy artykuł „Między historią a mitem -Stadnina Koni Janów Podlaski”, w którym autor dekonstruuje niektóre popularne wyobrażenia o tej kultowej stadninie. Dążenie do prawdy jest chwalebne, jednakże przy całym szacunku dla historii, odróżnić należy mity od pewnych uproszczeń i uogólnień stosowanych dla potrzeb narracji marketingowej.

Continue reading

Wątpliwa duma, zapomniany prestiż cz.1

Moja kronika aukcji Polish Prestige 1996 – 2000

W tym roku ma odbyć się 53 aukcja koni arabskich w Janowie Podlaskim. Przez ponad dwadzieścia pierwszych lat byłem tej aukcji organizatorem, autorem wielu rozwiązań marketingowych, aukcjonerem i współtwórcą wielkiego, międzynarodowego sukcesu polskich koni czystej krwi.  O tym jak to się stało, że do biednego, szarego kraju za „żelazną kurtyną” zaczęli pielgrzymować ludzie z najbogatszych sfer tego świata można przeczytać w moich wspomnieniach „Koń a sprawa polska” publikowanych w Koniu Polskim nr 4-6 z roku 1994, obecnie dostępnych na portalu „Legendy polskiego jeździectwa”:

Kronika aukcji w Janowie 1970-1977
Kronika aukcji w Janowie 1978-1980, aukcje Polish Prestige 1980-1985
Kronika aukcji Polish Prestige 1986-1991

W niniejszych wspomnieniach opiszę lata 1996 – 2000, kiedy prywatna spółka Polish Prestige podniosła janowską aukcję z upadku lat 1992-1995, zapewniła aukcji niezależne finansowanie i   rozwój oraz przeciwstawiła się prywatyzacyjnym planom AWRSP, w konsekwencji  w 2001 r. została odsunięta od organizacji aukcji i wymazana z historii. Wskażę też przyczyny, z powodu których aukcja „Pride of Poland”, nie jest dumą Polski, lecz symptomem upadku polskiej hodowli koni.    Continue reading

Kult Matki

foto Marek Gadzalski

Czy współczesny człowiek może nauczyć się czegoś od Hodowcy Koni? Wchodzę do janowskiej stajni. Owiewa mnie zapach siana i owsa. O tej porze stajnia jeszcze śpi. Już nie długo przyjdą masztalerze na poranny obrządek. Z boksów wyglądają głowy matek. Otwarte oczy i postawione uszy sprawdzają czy źrebiętom nic nie grozi. Podchodzę do pierwszego boksu. Klacz całym swym ciałem zasłania źrebię przed nieznanym intruzem, możliwym zagrożeniem. Piękna jest ta troska o potomstwo, obraz spełnionego macierzyństwa.  Czyż nie jest to moment, w którym najpełniej objawia się piękno i dostojeństwo arabskiej klaczy matki?   Continue reading

Etyka hodowli

Gomora i jej skarb, foto Marek Gadzalski

PiS w trybie pośpiesznym upomniał się o dobrostan zwierząt. Projekt ustawy pod roboczą nazwą „Piątka Kaczyńskiego” ma być pilnie procedowany w Senacie, pomimo że nagły tryb legislacyjny grozi  utratą sejmowej większości.  Rządzącym zależy na humanitarnym traktowaniu naszych „braci mniejszych”, to dobrze, jednakże rodzi się pytanie o priorytety, w sytuacji gdy niedokończona jest reforma sądownictwa, dekoncentrację mediów odłożono, a społeczny projekt ustawy o ochronie życia poczętego już trzeci rok tkwi w zamrażarce sejmowej. Cóż, oto „signum temporis”, znak naszych czasów. Pochylamy się nad losem zwierząt, a u ludzi aborcję i eutanazję „postępowe” środowiska każą nam zaliczać do kategorii praw człowieka. Warto zastanowić się jakie implikacje ten trend niesie dla polskiego rolnictwa i hodowli zwierząt, w tym dla hodowli koni? Continue reading

Polskie araby – wrócić do korzeni

Hodowla koni arabskich w Polsce znajduje się w głębokim kryzysie, podobnie jak cała hodowla światowa, produkująca nadmiar koni, które nie tylko nie znajdują nabywców, ale też nie przedstawiają sobą realnej wartości użytkowej. Polska hodowla dziś nie wyróżnia się czymkolwiek, co mogłoby fascynować, przyciągać klientów ze względu na specyfikę myśli hodowlanej. Rynek, zredukowany do popytu na wybitne konie pokazowe, nie uzasadnia utrzymywania państwowych stadnin. Czy jest zatem szansa na uratowanie Janowa, Michałowa i Białki?  TAK, pod warunkiem, że konie „Pure Polish” i „Horses of the State Stud” staną się dobrem tak rzadkim i tak drogocennym, że będą zabiegać o jego posiadanie ludzie, o najwyższym statusie majątkowym na świecie. Szansą jest powrót do korzeni. Continue reading

Powrót do Janowa

Wróciłem po 18 latach, w roli aukcjonera. Poprowadziłem tę aukcję najlepiej jak potrafię, w stylu w  jakim prowadzę aukcje dzieł sztuki, jaki wypracowałem dla Janowa w latach 1975 – 2000, stylu docenionego w Niemczech (aukcja German Elite), Szwecji (Blommerod Sale), USA (Jim Brown Sale). Udało się sprzedać 6 koni z 11 w Pride of Poland i 11 z 20 w Summer Sale. Mogło być lepiej, ale mogło też być znacznie gorzej. Continue reading

Wzrost i upadek 2: Marketing

W poprzednim wpisie „Wzrost i Upadek” pisałem o źródłach sukcesu polskiej hodowli.  Drugim, mocno niedocenianym, źródłem światowego sukcesu polskich koni arabskich był odpowiedni program marketingowy. Byłem jego głównym autorem. Moja praca, polegająca na kreowaniu rynku, od 1989 roku spełniała jeszcze jedno, może ważniejsze zadanie – blokowania prywatyzacyjnych planów AWRSP/ANR wobec stadnin państwowych. Continue reading

Papugowanie

ja i edzio„Pawiem narodów byłaś i papugą” – tymi słowami krytykował Słowacki nadmierną skłonność Polaków do ulegania obcym modom i zwyczajom. Nie wydaje się żebyśmy zmądrzeli w tym względzie, patrząc chociażby na durną modę tatuowania się, czy latania w podartych portkach. Na naszym końskim podwórku dramatem jest to, że podążając  za „światowymi” trendami, hodowla koni arabskich w Polsce utraciła to co stanowiło o jej wielkości. Zniszczono markę „Pure Polish” , porzucono wszystkie dawne zasady hodowlane, zmarnotrawiono dziesiątki lat pracy nad budowaniem rynku dla polskiej hodowli. Continue reading

Módl się i pracuj

„Ora et labora” . Jestem wierny tej benedyktyńskiej zasadzie, współcześnie ośmieszanej i niepopularnej w społeczeństwie, któremu wmówiono , że cnotą jest „ukraść pierwszy milion”.  Pracować trzeba tak, aby zmieniać świat, urzeczywistniać swoje plany i marzenia, modlić się rozumiejąc, że nie mamy wpływu na zewnętrzne okoliczności, które mogą zniweczyć nasze plany. „Dobra zmiana” to budowa nowej Polski, mam nadzieję uczciwszej, sprawiedliwszej, w której liczyć się będzie praca, a nie cwaniactwo. Plany i nadzieje napotykają na zagrożenia. Te wewnętrzne pokonamy. Są jednak zagrożenia zewnętrzne, na które nie mamy wpływu, poza modlitwą. Grupa młodych ludzi, świadomych zagrożeń, wystąpiła z inicjatywą „Różaniec do granic” . Przyłączam się. Continue reading

Older posts

© 2026 KOŃ, SPRAWA POLSKA

Theme by Anders NorenUp ↑