KOŃ, SPRAWA POLSKA

MAREK GRZYBOWSKI

Wspomnienie z Michałowa

19 marca odeszła Pani Maria Jaworowska. Wielka Dama Michałowa, cicha i taktowna gospodyni, uwielbiana przez nas wszystkich, którzy docenialiśmy jej serdeczną gościnność. Odeszła do Męża, a wraz z jej odejściem kończy się pewna epoka. Pamiętam niepowtarzalny klimat dawnych wizyt w Michałowie, klimat który w równej mierze zawdzięczaliśmy obojgu uroczym Gospodarzom, Panu Ignacemu i jego Małżonce. W 2004 r. opublikowałem w Arabian Horse World  artykuł o Panu Jaworowskim . Wspominam tam też przemiłą Panią Marię.  Dziś publikuję polską  wersję tekstu, aby gdzieś w chmurach zachować pamięć o wzruszeniach, jakich doświadczaliśmy w Michałowie.  Continue reading

Pandemia i hodowla koni

Marek Szewczyk, na swoim blogu Hipologika poruszył temat chyba ostatnio najważniejszy: „ Wpływ koronowirusa na PSK” (22.03.20). Poniższy tekst jest moim głosem w dyskusji i ukazał się jako komentarz do tekstu Marka.   Continue reading

UBEZPIECZENIA KONI NA RATY BEZ ZWYŻKI

Uprzejmie informujemy Szanownych Klientów, że w związku z zaistniałą sytuacją epidemiczną i gospodarczą, od dnia 22.03.20 do odwołania, przy nowo zawartych ubezpieczeniach koni,  zapewniamy możliwość płatności składki w 2, 3 lub 4 ratach BEZ ZWYŻKI.  Warunki ubezpieczenia i wnioski  na naszych stronach : www.mgzgama.pl i www.polishprestige.pl . Życzymy Państwu zdrowia i wytrwałości w znoszeniu przejściowych niewygód.

Marek Grzybowski i zespoły Polish Prestige i MGZ Gama

Policzmy się

Weszliśmy w czas „narodowej kwarantanny”. Razem z okresem Wielkiego Postu jest to czas refleksji,  zadumy i zastanowienia nad hierarchią życiowych wartości. Wyciszeniu ulegają spory. W obliczu zagrożenia odnajduje się wspólnota obywateli, solidarność i życzliwość. Mamy więcej czasu dla siebie i naszych bliskich. Epidemia kiedyś przeminie. Teraz mamy czas, więc wykorzystajmy go również dla naszego środowiska. Policzmy się. Ilu nas jest koniarzy? Ile mamy stadnin, ośrodków jeździeckich, jeźdźców, koni, firm itd. itp.?. Jest w Polsce 380 powiatów   i w każdym jest „przemysł konny”. Potrzebujemy przynajmniej 380 korespondentów, którzy zbiorą dane z każdego powiatu.  Stwórzmy Mapę Przemysłu Konnego.  Ja zrobiłem początek wg. mojej najlepszej wiedzy. Continue reading

Mam plan

W stadninach spółkach skarbu państwa trwają gorączkowe poszukiwania kandydatów na stołki prezesów. Chętnych ryzykantów jest niewielu. MRiRW i KOWR jakby nie chcą widzieć , że dotychczasowe próby nie przyniosły pozytywnego rezultatu. I nie przyniosą. Kryzys w hodowli koni jest daleko głębszy, niż się to decydentom wydaje. Atutem hodowli państwowej był polski system hodowlany, rozwalany przez AWRSP, ANR, KOWR od ponad 20 lat. Dopóki system nie zostanie stworzony na nowo, dopóty zarządzanie stadniną państwową będzie misją wysokiego ryzyka. Ja mam plan, który przedstawiałem kolejnym ministrom. Cóż, u kolejnych ekip politycznych, plan przegrywa z doraźną, personalną partaniną.   Continue reading

Łączą nas konie

Są nas tysiące. Różnią nas przekonania i sympatie polityczne, ale łączą nas konie. Tworzymy jedno wielkie środowisko, chociaż nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Od dzieci, którym konie niosą poprawę zdrowia na zajęciach hipoterapii, do właścicieli koni wyścigowych. Od jeźdźców rekreacyjnych, do członków kadry narodowej. Od hodowców koni zimnokrwistych, do hodowców arabów. Dla niektórych konie to hobby, dla innych profesja, dla większości to pasja i powołanie.

Ze zdumieniem patrzymy jak marnowany jest potencjał polskiej hodowli i jeździectwa.  Nasze rozgoryczenie wyrażamy w artykułach, na blogach, w towarzyskich dyskusjach. Widzimy upadek państwowych stadnin, ruinę obiektów po państwowych stadach ogierów, brak wizji kolejnych rządowych decydentów. Nie musimy jednak być bezsilni!  Continue reading

Polskie araby w sukurs Polsce

Przez wieki polski koń był wiernym towarzyszem polskiego żołnierza. Składali razem ofiarę krwi odpierając najazdy ze wschodu, zachodu, północy i południa. Dziś, gdy Polska jest przedmiotem agresji werbalnej, gdy oskarża się naród polski o współudział w mordowaniu Żydów, „polskie obozy śmierci”, ostatnio nawet o wywołanie II wojny światowej, to właśnie dzieje koni i ludzi z janowskiej stadniny mogą zaświadczyć całemu światu o prawdzie niemieckiego i sowieckiego najazdu. Powinien na ten temat powstać wysokobudżetowy, oparty na faktach, film fabularny i serial filmowy. Continue reading

Polskie araby – tam serce Twoje

W poprzednich wpisach :” Gdzie jest skarb Twój” i „Polskie Araby – powrócić do korzeni” postawiłem tezę, że polska hodowla koni czystej krwi, podobnie jak cała hodowla światowa znalazła się w ślepej uliczce – produkowania nadmiaru nikomu niepotrzebnych koni.  Jedynym wyjściem jest powrót do korzeni. Ten powrót powinna zainicjować Polska, w dobrze zorganizowanych państwowych stadninach, oraz Arabia Saudyjska, jako pradawna ojczyzna rasy. Oba te kraje ponoszą odpowiedzialność za przyszłość czystej krwi, zwłaszcza Polska, gdzie powstał nowoczesny typ „dzielnego i pięknego” araba. Powrót do korzeni to trudna i ciernista droga. Polskie stadniny państwowe, albo podejmą wyzwanie i staną na czele odnowy rasy, albo przegrają swoją szansę i nie będzie już uzasadnienia dla utrzymywania Janowa, Michałowa i Białki w zasobach Państwa. Continue reading

Gdzie jest skarb twój…

Gomora i jej skarb, foto Marek Gadzalski

Skowronek, Witeź, Bask, El Paso, Bandos to konie, które na świecie budowały sławę polskiego araba. Stanowiły nowe trendy światowej hodowli. Nie dlatego że były takie same jak konie hodowane gdzie indziej, tylko właśnie ze względu na swoją „inność”.  Ta inna jakość, to był owoc rodzimej kultury hodowlanej i przekonania, że polski koń arabski jest skarbem narodowym. Dziś, po wielu latach destrukcji państwowego systemu hodowlanego, stadniny w Janowie, Michałowie i Białce dryfują bez celu i steru usiłując robić „tak samo i to samo”, co wszystkie stadniny prywatne na świecie. Są bez szans. Czy zatem już doszczętnie roztrwoniliśmy nasz skarb? Continue reading

Polskie araby – wrócić do korzeni

Hodowla koni arabskich w Polsce znajduje się w głębokim kryzysie, podobnie jak cała hodowla światowa, produkująca nadmiar koni, które nie tylko nie znajdują nabywców, ale też nie przedstawiają sobą realnej wartości użytkowej. Polska hodowla dziś nie wyróżnia się czymkolwiek, co mogłoby fascynować, przyciągać klientów ze względu na specyfikę myśli hodowlanej. Rynek, zredukowany do popytu na wybitne konie pokazowe, nie uzasadnia utrzymywania państwowych stadnin. Czy jest zatem szansa na uratowanie Janowa, Michałowa i Białki?  TAK, pod warunkiem, że konie „Pure Polish” i „Horses of the State Stud” staną się dobrem tak rzadkim i tak drogocennym, że będą zabiegać o jego posiadanie ludzie, o najwyższym statusie majątkowym na świecie. Szansą jest powrót do korzeni. Continue reading

« Older posts

© 2020 KOŃ, SPRAWA POLSKA

Theme by Anders NorenUp ↑